Hubert Sciak wystąpił w środowym spotkaniu w roli grającego trenera. O piłkę walczy z Janem Frąckowiakiem z Kłosa

Piłkarze Warty awansowali do 1/4 finału okręgowego Pucharu Polski. Po rzutach karnych wyeliminowali bowiem Kłosa Zaniemyśl. O półfinał zagrają z Akademią Reissa.

Środowe spotkanie mogło się podobać. Oba zespoły zagrały otwartą piłkę dzięki czemu padło aż sześć goli. Mecz zakończył się remisem 3:3. Prowadzenie Warcie zapewnił Bartosz Skrzypczak, ale przed przerwą z karnego wyrównał Michał Stańczyk. Ten sam zawodnik dał prowadzenie Kłosowi po tym, jak po dośrodkowaniu z rzutu rożnego trafił głową. Identyczną bramkę na 2:2 zdobył Adam Wiśniewski. Potem na 3:2 z wolnego przymierzył Maciej Błaszczyk, ale w 78 minucie do remisu doprowadził Jakub Wiśniewski.

O awansie decydowały więc rzuty karne. Ich bohaterem został Szymon Liman. Śremski bramkarz obronił strzały Pawła Skopka i Szymona Grzelaka i mimo iż Hubert Sciak trafił w słupek, to nie pomylili się pozostali zawodnicy Warty i to oni zagrają w półfinale. Rywalem będzie Akademia Reissa OSiR Baranowo Poznań. Pojedynek zaplanowano na najbliższą środę na godzinę 18.30 w Śremie.

DSC_0558

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.