Mateusz Kurzyński tym razem bramki nie zdobył, ale KSGB wygrał 4:1

Po klęsce z Pogonią (0:6) zrehabilitowali się piłkarze KSGB Manieczki, którzy w drugiej kolejce A klasy pokonali Orły Huta Łukomska 4:1.

Sam wynik końcowy w pełni nie odzwierciedla jednak tego, co faktycznie działo się na boisku. Rezultat świadczy o tym, że gospodarze wygrali łatwo, a tak wcale nie było. Wprawdzie w 3 minucie swoją pierwszą bramkę w barwach KSGB zdobył Dominik Ostrowski, ale w już w 7 goście wyrównali. Po kwadransie gry było 2:1, bo trafił Kamil Makosz i takim wynikiem zakończyła się pierwsza, wyrównana połowa.

Druga też taka była. Goście dążyli do zdobycia wyrównującej bramki i pachniało remisem. Przyjezdni zmarnowali jedną “setkę”, a w innym przypadku miejscowych od utraty gola uratował Wojciech Onsorge. Piłkarze z Manieczek zwycięstwo przypieczętowali dopiero w samej końcówce. W 87 minucie karny za faul na Erneście Makowskim na bramkę zamienił Kamil Makosz i ten sam zawodnik w doliczonym czasie ustalił wynik meczu na 4:1 kompletując hat-tricka.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.