Zawisza przegrał w Orzechowie 2:5

Porażką 2:5 zakończył się ostatni tego lata sparing Zawiszy Dolsk. Lepsza okazała się Sparta Sklejka Orzechowo, która w czwartek zagra o punkty w klasie okręgowej z Wartą Śrem.

Mimo iż kadra Zawiszy liczy 22 zawodników i jest w niej dwóch bramkarzy, to w Orzechowie zespół stawił się w 11-osobowym składzie i bez nominalnego bramkarza, a z konieczności między słupkami musiał stanąć Krystian Bręgiel. Mało tego w przerwie pilne sprawy wzywały Arkadiusza Piotrowskiego i jak się gra w piłkę musiał przypomnieć sobie trener Maciej Fujak.

W pierwszej połowie grająca klasę wyżej Sparta Sklejka była zdecydowanie lepsza i prowadziła 2:0, a mogła wyżej, bo zmarnowała karnego (obronił Krystian Bręgiel), a także kilka okazji. Zawisza zagroził raz, kiedy z pola karnego nad poprzeczką przestrzelił gościnnie grający Marek Dryer.

W drugiej połowie mecz się wyrównał, a Zawisza zaczął sobie stwarzać okazje. Sędzia nie uznał m.in. prawidłowej bramki Jarosława Erberta, dwie okazje miał Dryer, a po strzale Karola Idkowiaka piłka minimalnie minęła słupek. Gospodarze także stwarzali okazje, ale dwie z trzech bramek po przerwie sprezentował im Krystian Bręgiel. Zawisza w końcówce zmniejszył rozmiary porażki po trafieniu Marka Dryera i kapitalnym woleju Remigiusza Szyszki, po którym piłkę z siatki zmuszony był wyjmować Marcin Lewandowski – grający trener Sparty Sklejka Orzechowo.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.