Lechita zasłużenie wygrał w Dolsku z Zawiszą 3:1

Walczący o awans Lechita Kłecko zasłużenie wygrał w Dolsku z broniącym się przed spadkiem Zawiszą 3:1 i pozostaje w grze o “okręgówkę”, bowiem w Książu Wlkp. punkty zgubił Pelikan Niechanowo, który zremisował z Pogonią 2:2.

Sobotni mecz z Lechitą był dla Zawiszy czwartym z rzędu pojedynkiem z drużynami z TOP4, a więc czołowej czwórki walczącej o dwa miejsca premiowane awansem. W żadnym z nich piłkarze z Dolska nie zdołali zdobyć choćby punktu. O ile w pozostałych trzech spotkaniach napsuli rywalom krwi, o tyle z Lechitą nie mieli wiele do powiedzenia. Zwłaszcza w pierwszej połowie, po której goście schodzili na przerwę prowadząc tylko 2:0, bo mogli znacznie wyżej. Najlepszym zawodnikiem gospodarzy był jednak Maciej Dobrucki, który ratował zespół od utraty kolejnych goli. Zaraz na początku drugiej części Lechita miał kolejną “setkę”, ale ją zmarnował. Jak wiadomo niewykorzystane okazje lubią się mścić. W 70 minucie nadzieje Zawiszy przywrócił Adrian Szklanny zdobywając kontaktową bramkę. Niestety w 83 minucie pechowo interweniował wślizgiem w polu karnym strzelając “samobója”. W końcówce gospodarze mieli dwie świetne okazje. Główkę Michała Czaplickiego kapitalnie na poprzeczkę sparował bramkarz, który w ostatniej akcji meczu obronił także rzut karny egzekwowany przez Huberta Kubiaka.

Z kolei w Książu Wlkp. piłkarze Pogoni urwali dwa punkty Pelikanowi Niechanowo. Wicelider prowadził co prawda do przerwy 1:0, ale po zmianie stron dwa gole zdobył Maciej Maćkowiak i zanosiło się na niespodziankę. Goście przycisnęli jednak w końcówce i uratowali remis trafiając na 2:2.

Jutro o 15.00 o przerwanie fatalnej serii sześciu porażek na wiosnę powalczy KSGB Manieczki, który podejmować będzie Kłosa II Zaniemyśl.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.