Zawisza przegrał z Meblorzem 1:4 mimo iż do 70 minuty prowadził 1:0

Trwają wiosenne serie naszych drużyn grających w A-klasie. 1 maja szóstej porażki doznali piłkarze KSGB Manieczki, wciąż bez zwycięstwa jest Zawisza Dolsk, a bez porażki Pogoń Książ.

Podopieczni Marcina Tomaszewskiego wiosną jeszcze nie przegrali. Po dwóch remisach i trzech zwycięstwach tym razem sprawili niespodziankę w Łubowie i “urwali” dwa punkty walczącemu o awans Piastowi. Gospodarze prowadzili od 10 minuty, a kwadrans później Pogoń musiała sobie radzić w dziesiątkę, bo czerwoną kartką ukarany został Mariusz Piasecki. Chwilę wcześniej Sławomir Demski obronił karnego. Od 70 minuty siły były wyrównane (czerwona kartka dla piłkarza Piasta), a w doliczonym czasie bramkę na wagę remisu zdobył Kamil Galusik.

Z kolei w Gruszczynie Zawisza mierzył się z Meblorzem Swarzędz. Długo zanosiło się na niespodziankę, bowiem do 70 minuty walczący o utrzymanie goście prowadzili z liderem 1:0 po golu Hristova. Końcówka należała jednak do Meblorza, który strzelił cztery gole i wygrał 4:1 umacniając się na czele, bowiem punkty pogubili Piast Łubowo i Lechita Kłecko (porażka 1:2 z Polonią Poznań). Dla Zawiszy był to szósty mecz bez zwycięstwa w tej rundzie. Co ciekawe, w każdym meczu piłkarze z Dolska trafiali do siatki rywali.

Trwa też czarna seria KSGB Manieczki. Dzisiaj podopieczni Dawida Cubala przegrali w Łopuchowie z miejscowym KS 0:1. Dla gospodarzy, którzy praktycznie nie mają już szans na utrzymanie było to pierwsze zwycięstwo w sezonie, a dla KSGB szósta porażka na wiosnę.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.