Remigiusz Szyszka przyszedł do Kłosa z Zawiszy Dolsk
Remigiusz Szyszka przyszedł do Kłosa z Zawiszy Dolsk

Zwycięstwem 5:1 zakończył się wtorkowy sparing Kłosa z A-klasowym Phytopharmem Klęka, który dla piłkarzy z Zaniemyśla był ostatnim sprawdzianem przed meczem o ligowe punkty z Lechią Kostrzyn.

W pierwszej połowie kibice oglądali wyrównany mecz. Gospodarze w 25 minucie przeprowadzili fajną akcję, a podanie od Jakuba Wiśniewskiego na bramkę zamienił Patryk Słomczyński. Goście szybko jednak wyrównali po rzucie wolnym. Przy strzale z 30 metrów nie popisał się jednak Dominik Rogowski, który dał się zaskoczyć i przelobować. Do przerwy było więc 1:1.

Druga połowa należała już do zaniemyślan. Po podaniu Jędrka Sobkowiaka z bliska na 2:1 trafił Paweł Kaźmierczak. Chwilę potem błąd popełnił bramkarz Phytopharmu, który nie złapał łatwej z pozoru piłki, a z prezentu skorzystał Mateusz Pankowski. Czwarty gol dla Kłosa padł po ładnej dwójkowej akcji Kaźmierczak – Korcz. Ten ostatni wycofał piłkę na 16 metr do kolegi z zespołu, który strzelił precyzyjnie przy słupku. Wynik meczu na 5:1 ustalił Adrian Kosiński. Kapitan Kłosa przymierzył z rzutu wolnego.

Cieszy zwycięstwo martwi kontuzja Kacpra Poźniaka, który dołączył do Jana Frąckowiaka i Szymona Mieczkowskiego. Dwaj ostatni jesienią na pewno nie zagrają, a trudno powiedzieć jak długo potrwa pauza Poźniaka.

KŁOS: Rogowski (46’ Szymkowiak) – Korcz, R.Pankowski, Lipski (70’ Szafczyk), Wiśniewski (70’ Łobza), Szafczyk (55’ Kaźmierczak), Kosiński, Łobza (46’ Sobkowiak), Poźniak (15’ Szyszka), Kaźmierczak (46’ Strugarek), Słomczyński (58’ M.Pankowski)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.