W piątek w Śremie rozegrano powiatowe eliminacje Turnieju "Z Podwórka na Stadion o Puchar Tymbarku"

Młodzi piłkarze UKS Śrem wygrali powiatowe eliminacje Turnieju “Z Podwórka na Stadion o Puchar Tymbarku” we wszystkich trzech kategoriach wiekowych. Awansowali do etapu wojewódzkiego, ale póki co czysto teoretycznie, bowiem przeciwko UKS wpłynął protest.

Mimo iż w piątek było chłodno i deszczowo, to w Parku Miejskim w Śremie panowała gorąca, ale niestety niezdrowa atmosfera. Nie była ona spowodowana emocjami związanymi z grą chłopców w piłkę nożną, a waśniami i sporem między dorosłymi.

Powód? Już podczas odprawy trenerów (a więc zanim jeszcze zaczęto rozgrywki) pod wątpliwość poddano fakt uczestnictwa w turnieju drużyn klubu UKS Śrem. Jak argumentował to Jędrzej Drobiński z Manieczek (on później za pośrednictwem opiekuna drużyny z Manieczek oficjalnie złożył protest w tej kwestii podpisany przez większą część opiekunów i trenerów innych drużyn) w regulaminie turnieju organizowanego przez PZPN i Tymbark jest bowiem zapis, że mogą grać jedynie zespoły, które mają status Uczniowskich Klubów Sportowych. Dodał, że sprawdził zapis w Starostwie Powiatowym i “czarno na białym” jest tam, że UKS Śrem od 2009 już takowym nie jest. Zdaniem Drobińskiego UKS to jedynie nazwa własna klubu ze Śremu, co jego zdaniem zostało wykorzystane do – jak to nazwał – “oszustwa”.

Tak zaczęły się słowne przepychanki… które swój finał znajdą zapewne u głównych organizatorów. Do nich, czyli do PZPN trafi bowiem złożony protest i to oni będą musieli rozstrzygnąć spór i podjąć decyzję, czy należy zdyskwalifikować UKS czy też nie.

Obecny podczas turnieju prezes UKS – Krzysztof Gapys, tłumaczył, że PZPN zakwalifikował UKS do gry w tym turnieju i jeżeli popełnił błąd, to on, a także klub uszanują decyzję jaka zostanie podjęta po rozpatrzeniu protestu. Dodał, że najgorsze w tym, że zamiast bawić się i cieszyć grą w piłkę dzieci dochodzi do takich nieprzyjemnych sytuacji.

Dodajmy, że młodzi piłkarze UKS wygrali rywalizację we wszystkich 3 kategoriach wiekowych, tj. U-8, U-10 i U-12, gdzie w poszczególnych grupach byli lepsi od przedstawicieli takich drużyn, jak: Szkoła Podstawowa nr 6, Szkoła Podstawowa nr 1, Szkoła Podstawowa nr 2, Szkoła Podstawowa w Iłówcu, Szkoła Podstawowa w Bodzyniewie, KSGB Manieczki, Szkoła Podstawowa w Książu Wielkopolskim i Warta Śrem 2011.

FOTOGALERIA Z PIĄTKOWEGO TURNIEJU W ŚREMIE

3 KOMENTARZE

  1. Z wypowiedzi prezesa wynika,że winny jest PZPN 😉 wszyscy ale nie ja. Jak nazwać kogoś kto z premedytacją oszukuje dzieci i trenerów? Do jakiego stopnia trzeba być zepsutym aby tak kłamać i oszukiwać a wszystko bo musi być wynik! W roczniku 2007 widać to najlepiej ! Dwie drużyny zgłoszone do ligi a grają na okrągło te same osoby …. tylko po to aby się pokazać i mieć co napisać w gazecie.

  2. Wina po stronie klubu. Jeśli przestaja byc uczniowskim klubem sportowym powinni to zglosic do najrozniejszych organow typu pzpn wzpn a nie jechac na tym wózku z ktorego sami wysiedli. skandal malo powiedziane. najbardziej szkod wlasnie tych dzieciakow z uks srem. mogli wystapic jak inni zawodnicy w szkolach, jednak mysl ze przy zielonym stoliku sie zalatwi i nikt nie polapie sie ich gubila. dobrze ze sa osoby ktore wierza w prawdziwe dobro dzieci

  3. Pan Gapys myśli,że wszędzie są dookoła durnie. Taka postawa to nic dziwnego. W ogóle ten Pan nie nadaje się na swoje stanowisko.Trenerzy mają do powiedzenia tyle co nic,przegrane drużyny dziecięce najlepiej niech się nie pokazują na oczy Prezesowi.Liczą się wyniki!!! Presja i jeszcze raz presja! Klub nic od siebie nie daje, a najlepiej tylko dokładać. Pieniądz musie się zgadzać! W roczniku 2007 chłopacy z drużyny pierwszej czasem grają jednego dnia dwa mecze ligowe,chodzi o wsparcie drużyny. Przykładów skandalicznych zachowań w tym klubie jest mnóstwo.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.